Skręciłeś staw skokowy i nie wiesz co dalej? Dzisiaj przygotowaliśmy dla Ciebie opis postępowania w pierwszych dobach po urazie!

Po pierwsze - czy muszę jechać na SOR?

Pojawił się spory obrzęk w okolicy stawu i obecna jest duża bolesność, ale czy to oznacza, że doszło do złamania? Niekoniecznie. Skąd masz wiedzieć czy potrzebujesz prześwietlenia?

Większość urazów skrętnych stawu skokowego nie wymaga wykonania badania rentgenowskiego ani interwencji chirurgicznej. W wielu przypadkach wystarczy wizyta u fizjoterapeuty i odpowiednia odpowiednio dobrana rehabilitacja.

Jeśli jednak istnieją podejrzenia, iż mogło dojść do załamania lub pęknięcia kości w okolicach stawu, wykonaj prosty test i odpowiedz sobie na 4 pytania:

Protokół Ottawski:

  1. Czy możesz przejść 4 kroki (nawet kulejąc)? Jeśli nie - zrób badanie RTG!
  2. Czy odczuwasz ból lub tkliwość kostną w okolicy kostki przyśrodkowej/bocznej? Jeśli tak - zrób badanie RTG!
  3. Czy odczuwasz ból lub tkliwość kostną w okolicy podstawy V kości śródstopia? (wystająca część między małym palcem, a piętą)? Jeśli tak - zrób badanie RTG!
  4. Czy odczuwasz ból lub tkliwość kostną w okolicy kości łódkowatej? (wystająca część po wewnętrznej stronie stopy, nieco do przodu od kostki) Jeśli tak - zrób badanie RTG!

Jeżeli wynik badania RTG pokaże złamanie, stosuje się unieruchomienie opatrunkiem gipsowym lub różnego rodzaju ortezami (w zależności od rozległości i ciężkości urazu). Pamiętaj! -kiedy nie doszło do złamania unieruchomienie zazwyczaj jest zbędne i może przynieść więcej szkody niż pożytku, ponieważ wyłączając możliwość ruchu w stawie oraz pracy mięśni sprawiamy, że proces powrotu do sprawności znacznie się wydłuża.

Co jeśli skręcenie stawu skokowego wygląda na poważne, ale nie doszło do złamania?

Dobrym wyborem jest wykonanie badania USG (jeśli obrzęk nie jest duży, ponieważ stan cienkich więzadeł może być niewidoczny) lub rezonansu magnetycznego. Ma to głównie zastosowanie w sporcie, kiedy liczy się każdy dzień. Takie badanie pozwala ocenić rozległość urazu i zdecydować o ewentualnej konieczności interwencji chirurgicznej.

Jak wygląda pierwsza pomoc w przypadku urazu?

Jest kilka sposobów postępowania w przypadku jakichkolwiek urazów. Specjalnie dla Was krótko je opiszemy i wytłumaczymy jak my radzimy sobie z tego typu problemami.

Najpopularniejszym sposobem postępowania jest protokół R.I.C.E.:

R (rest) - odpoczynek. Zaprzestań wykonywania aktywności, która spowodowała uraz i nie obciążaj kończyny. Najlepiej poproś kogoś o pomoc w przeniesieniu w bezpieczne miejsce.

I (ice) - schłodzenie miejsca urazu w celu zahamowania nadmiernej reakcji zapalnej oraz zmniejszenia bólu. Możesz użyć pokruszonego lodu w woreczku, specjalnych okładów żelowych lub nawet mrożonego groszku 😉

Pamiętaj, aby nie przykładać lodu bezpośrednio na skórę (użyj np. ściereczki, aby owinąć lód). Badania pokazują, że pożądany efekt przynosi już 8 - minutowe schładzanie bolesnej okolicy w 3 seriach.

C (compression) - ucisk w miejscu urazu. Ma to na celu niedopuszczenie do wystąpienia nadmiernego obrzęku, który może być powodem wolniejszego gojenia się tkanek. Może również spowodować zmniejszenie bólu.

Wykorzystaj w tym celu bandaż elastyczny i owiń nim staw. Ważne, żebyś nie robił tego zbyt mocno - nie chcemy odcinać dopływu krwi do palców stopy 😉

E (elevation) - uniesienie kończyny. Ma to na celu ułatwienie odpływu płynów z miejsca urazu i kontrolę obrzęku. Możesz podłożyć pod stopę poduszki.

Protokół ten proponuje się stosować przez 48h od urazu. Jeśli obrzęk, krwiak i ból nie zaczną ustępować, skontaktuj się z lekarzem. Do protokołu dodalibyśmy okłady z maści przeciwzapalnej i przeciwbólowej, np. naproxen lub traumon oraz wizytę u fizjoterapeuty, który dobierając odpowiednie techniki wspomoże proces gojenia się tkanek.

Ostatnimi czasy toczą się dywagacje na temat sensu stosowania protokołu R.I.C.E. Zamiast niego proponowany jest inny sposób radzenia sobie z urazami, a mianowicie protokół M.E.A.T.

M (movement) – czyli wprowadzanie kontrolowanego ruchu w celu poprawy ukrwienia i odżywienia tkanek. W ten sposób uszkodzone tkanki mają się szybciej regenerować. Zapobiega to również bliznowaceniu, sztywnieniu i włóknieniu tkanek (co może mieć miejsce w przypadku unieruchomienia stawu).

E (excercise) – odpowiednio dobrane ćwiczenia przyspieszają proces powrotu do sprawności m.in. poprzez utrzymanie odpowiedniego zakresu ruchu w stawie, zapobieganie utratom siły mięśni, kontrolowane obciążanie oraz odbudowę czucia proprioceptywnego.

A (analgetics) – środki przeciwbólowe, które nie ingerują w reakcję zapalną (np. paracetamol). Pozwala to na zmniejszenie dolegliwości bólowych bez zaburzania procesów gojenia się tkanek.

T (treatment) – jest to ogół technik manualnych z zakresu fizjoterapii i osteopatii, m.in. mobilizacje stawowe, techniki powięziowe, masaż poprzeczny czy terapia punktów spustowych.

Jak widać protokół ten nie obejmuje zimnych okładów oraz środków przeciwzapalnych. Zwolennicy tej metody uważają, że czynniki te hamują proces zapalny, co opóźnia gojenie się tkanek.

Oba protokoły mają swoje wady i zalety. Nie przeprowadzono jednak badań, które jednoznacznie pokazywałyby przewagę którejś z nich. Metoda postępowania powinna dla każdego pacjenta zostać indywidualnie dobrana przez terapeutę.

skręcenie stawu skokowego rehabilitacja

Co my najczęściej stosujemy?

Nasze postępowanie zwykle oparte jest na protokole R.I.C.E. w pierwszych dwóch dobach po urazie, natomiast dalsze postępowanie to zaprzestanie intensywnego chłodzenia ze względu na zmniejszanie i tak słabego ukrwienia tkanek. Obrzęk i stan zapalny powodują gorszy przepływ substancji odżywczych do ścięgien i więzadeł, a dodatkowe zwężanie naczyń krwionośnych powoduje spore "straty" tych substancji. Po wstępnym zmniejszeniu obrzęku i bólu korzystamy z elementów protokołu M.E.A.T.

Dalszy proces rehabilitacji jest bardziej złożony i zależy od wielu czynników, takich jak stopień uszkodzenia tkanek, aktywność, a także wiek pacjenta. Takie wypadki mogą mieć znaczący wpływ na struktury ciała położone powyżej urazu. Pamiętaj, aby nie zaniedbywać tego typu kontuzji i udać się do sprawdzonego fizjoterapeuty, który pomoże Wam w powrocie do pełnej sprawności.