Inne

Wyjdź z gipsu z głową!

Złamanie to nie jest najprzyjemniejszy uraz, szczególnie w obrębie dominującej kończyny górnej lub kończyn dolnych. Trudno, stało się i w konsekwencji zostałeś unieruchomiony opatrunkiem gipsowym. Nareszcie, po kilku tygodniach wydostałeś się z tego niewygodnego unieruchomienia. Czy to już oznacza koniec leczenia? No niestety niekoniecznie. Zaprzestanie terapii na tym etapie to poważny błąd, który może doprowadzić do utrwalonych zmian. Często też pacjenci nie otrzymują odpowiedniego instruktażu, jak postępować z częścią ciała po zdjęciu opatrunku. Oto, czym powinieneś się zająć:

  1. Po pierwsze, twoja skóra zaraz po zdjęciu opatrunku będzie prawdopodobnie bardzo wrażliwa. Nie próbuj zdrapywać łuszczącej się skóry lub traktować jej ostrym peelingiem. Po zdjęciu „gipsu” delikatnie umyj skórę ciepłą wodą i mydłem. Po osuszeniu nałóż na nią krem nawilżający, aby przyspieszyć jej regenerację. Aby zmniejszyć wrażliwość skóry możesz pocierać ją ręcznikiem, lekko opukiwać palcami lub wykonywać delikatny automasaż. Po kilku dniach wrażliwość powinna wrócić do normy.
  2. Nie traktuj swojej ręki czy nogi jak obcego. Pacjenci często obchodzą się ze swoją kończyną jak z jajkiem. Oczywiście, nie oznacza to, że masz od razu chodzić na rękach po złamaniu kończyny górnej czy jeździć na nartach. Staraj się angażować urażone części ciała do codziennych czynności; sprzątanie, kąpiel, gotowanie, noszenie zakupów, chód bez utykania (nawet kosztem wolniejszego tempa) z naturalnym, wahadłowym ruchem ramion. To wszystko sprawi, że szybko wrócisz do sprawności z przed urazu.
  3. Odpowiednio prowadzona rehabilitacja ruchowa oraz terapia manualna potrafi zdziałać cuda. Pacjenci nierzadko są zdziwieni szybkością odzyskiwania zakresu ruchu i funkcji, poprawy czucia, a także zmniejszania się bólu i dyskomfortu. Ważna jest systematyczność, wdrożenie zabiegów od razu po zdjęciu opatrunku oraz stosowanie się do zaleceń. Przesada w drugą stronę też nie będzie dobra – zbyt intensywne ćwiczenia mogą powodować przeciążenia tkanek i utrudniać ich regenerację, co wydłuży proces leczenia.
  4. Jeśli twoja skóra nie regeneruje się za dobrze, zakresy ruchu nie wracają do normy, a deficyt siły mięśniowej nie zmniejsza się pomimo prowadzonej terapii, konieczna jest konsultacja lekarska. Lepiej sprawdzić czy wszystko przebiega poprawnie niż później borykać się z nieprzyjemnymi powikłaniami.

Jeśli zadbasz o wszystkie aspekty terapii, prawdopodobnie zapomnisz, którą kończynę miałeś złamaną i będziesz mógł cieszyć się pełną sprawnością z przed urazu.

Posted by admin in Dla pacjenta, Fizjoterapia, Inne

Do bloga, gotowi – START!

Witamy Was serdecznie na naszej stronie!

Cieszymy się, że zechcieliście nas odwiedzić. To chyba oznacza, że chcecie dowiedzieć się o nas więcej. Zapewne zastanawiacie się w jakim celu powstało FITZJO COUPLE, skąd wzięła się nazwa i co mamy do zaoferowania. Już spieszymy z wyjaśnieniem!

Jesteśmy parą (również prywatnie) młodych fizjoterapeutów z dużymi ambicjami, która chce tworzyć coś nowego, rozwijać się i oferować szeroki zakres usług zarówno w dziedzinie fizjoterapii jak i treningu, a także zdrowego stylu życia.

Naszą wspólną pasją jest fizjoterapia, jednak obraliśmy nieco odrębne kierunki, ale wzajemnie się uzupełniamy i wspieramy.

Konrad specjalizuje się głównie w terapii manualnej. W swojej pracy gabinetowej opiera się o kilka różnych koncepcji terapeutycznych, które dobiera indywidualnie do każdego pacjenta. W bieżącym roku rozpoczyna studia na Akademii Osteopatii, chociaż aktualnie w swojej praktyce klinicznej wykorzystuje głównie techniki masażu tkanek głębokich oraz pinopresury.

Julita natomiast zajmuje się fizjoterapią pourazową i sportową. Jest również trenerem przygotowania motorycznego. Z pacjentami pracuje często metodą FDM, ale stosuje również wiele innych technik, takich jak masaż tkanek głębokich, techniki osteopatyczne, czy pinoterapię. Zwraca dużą uwagę na motorykę pacjentów oraz ich biomechanikę ruchu. Problemy stara się rozwiązywać włączeniem aktywności fizycznej do terapii.

Oboje prowadzimy zdrowy i aktywny tryb życia czym staramy się zarażać i uświadamiać innych. Stąd wziął się pomysł na założenie własnej strony i nazwę FITZJO COUPLE.

Na naszej stronie będziecie mogli również oddać się lekturze bloga, na którym będziemy umieszczać wpisy dotyczące fizjoterapii, treningu i ćwiczeń, przepisów oraz najnowszych doniesień w dziedzinie zdrowia.

Oferujemy Wam również usługi z zakresu fizjoterapii, przygotowania motorycznego oraz treningu. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z ofertą i śledzenia naszych wpisów na blogu oraz portalach społecznościowych.

Bądźcie czujni, do zobaczenia!

Posted by admin in Inne